Po dwóch dniach

ok, rewiduję swoje poglądy…

Po pierwsze – dyskusja odżyła zaraz po weekendzie i żyje do dziś – sprawa nie jest prosta, ale środowisko przeszło już do kolejnego etapu czyli – niech każdy na głos powie w jaki sposób powinniśmy reagować na takie grzechy, jak ma przebiegać (czy w ogóle) ostracyzm. póki co nikt nie przedstawia swoich pomysłów, podejrzewam, że to przez to, że sprawa jest zbyt gorąca i każdy ale to KAŻDY pomysł będzie oceniony negatywnie

Po drugie – rzeczywiście, REPR nie powinna puszczać tych grzechów do mediów ogólnopolskich bez skonsultowania z PRowcami spoza Rady i bez przygotowanego planu naprawczego.

Po trzecie – tu rację ma ekipa sensorsów: nikt nie ma obowiązku zapoznania się z ośmioma stronami dokumentu REPR – z notki prasowej powinniśmy wszystko wyczytać – powinna być napisana tak, aby nikt nie miał wątpliwości: a) po co dokument powstał,  b) co dalej c) co wynika z tego dla ogółu społeczeństwa/branży

Zdecydowanie przyznaję rację Sebastianowi Łuczakowi, że należy piętnować i poddawać ostracyzmowi, ale być może nie w ten sposób w jaki zrobiła to Rada Etyki PR – a jestem pewna, że chciała dobrze.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: