korpoKINO w piątek o 18:00 na Uni

Jutro (piątek) na zaproszenie PSPR do Wrocławia przyjedzie Leszek Wasiuta i Wojciech Wójcik z Krakowa. Osobiście wiele sobie po tym spotkaniu obiecuję.

Wideo to ważne narzędzie public relations. Nakręcone nieumiejętnie wyrządza jednak więcej szkody niż przynosi pożytku.  Jutro będziemy mieć okazję aby podpytać doświadczonych (patrz: strona www naszych gości) czego się wystrzegać, jak przekonać prezesa, że film korporacyjny nie ma prezentować produktów. Kadry z fabryki, biurowców, wywiad z prezesem – wszystko ma oddawać corporate identity przedsiębiorstwa – to nie jest laurka dla Zarządu! (mam taką nadzieję)

Po wstępnej prelekcji sprawdzimy w praniu to co Leszek Wasiuta i Wojciech Wójcik nam powiedzą. Zobaczymy najciekawsze filmy z 2008 roku – nie obędzie się oczywiście bez niechlubnych przykładach podstawowych błędów.

Spotkanie odbędzie się w Instytucie Dziennikarstwa i Komunikacji Społeczej Uniwersytetu Wrocławskiego, przy ul. Joliot-Curie 15.

Początek o 18.00.

Wstęp wolny *jak zwykle.

Planujemy relację na blipie Młodego PR

a jako rozgrzewkę wrzucam film korporacyjny na dziesięciolecie Providenta – co myślicie?


Reklamy

Komentarzy 5

  1. Jak dla mnie to żaden film korporacyjny, ale zwykła reklama. Na początku zapowiadało się nieźle. Można było chyba jednak lepiej wybrać aktora, bo ten przedstawiciel handlowy troszkę plastusiowaty ;) Ciekawe ujęcia miasta, dobry głos lektora. To chyba tyle.

    • Zgadzam się Łukaszu. To reklama niestety… widzisz – w świetle wczorajszej prelekcji to jest chłam – zero misji, wartości. Zwiodła mnie ilość danych, których nie podaje się w reklamach, ale rzeczywiście, to suche fakty, zero emocji, zero zaznaczenia miejsca w społeczeństwie..

  2. Mam wrażenie, że w Polsce bardzo trudno o dobry film korporacyjny. Wszystkie są przegadane, nadmiar w nich narracji i pustych deklaracji. Twórcy rzadko sięgają po symbol, emocje i pewną umowność. Najważniejsza jest litania sukcesów, a nie świat przeżyć.

    • Bo ja wiem… „lider na rynku zabielaczy w Polsce” czy „nasze odpady trafiają do ekologicznej spalarni śmieci w Biłgoraju” – te przekazy niosą niepowtarzalną dawkę emocji! I to pozytywnych, bo przecież jak ktoś się turla ze śmiechu po wysłuchaniu tego typu sloganów, to skojarzenia z marką ma pozytywne. Tak czy nie? ;)

    • Ech, no właśnie. 30 sekund wymieniania niby-sukcesów i udowadniania samemu sobie (pracownikom), że jesteśmy najlepsi na świecie… niestety niewiele to ma wspólnego z filmem korporacyjnym. Jak dla mnie to jest reklama. Na dodatek nie udana, zbyt polukrowana.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: