Ekskluzywne zakupy w Internecie

Autorka – Anna Gabryś

Jeśli należysz do osób nadal niepewnie kroczących między regałami w ekskluzywnym sklepie lub podczas wakacji za granicą nie odważasz się wejść do butiku Valentino, czy Dolce&Gabbana to mamy dla ciebie dobrą wiadomość. Kryzys wdał się we znaki domom mody z najwyższej półki, przez co wiele z nich stawia na sprzedaż przez internet. Także pokazy mody stają się czymś, na co nie każdy dom mody może sobie pozwolić – zorganizowanie show angażuje sporo pieniędzy, w przeciwieństwie do pokazów w sieci.

Wśród domów medialnych sprzedających online wyróżnić można Dolce&Gabbana

Koniec reglamentacji ekskluzywnych zakupów w drogich sklepach. Teraz i ty możesz wejść do wirtualnego butiku, a nawet obejrzeć pokaz mody przez Internet. Wielka moda w końcu uznała konieczność istnienia w sieci. Do takich decyzji przyczynił się kryzys ekonomiczny, który zmusił wiele domów mody do masowych zwolnień, a niektóre, jak na przykład Lacroix – do zakończenia działalności. W przyszłym sezonie nie powstaną już kolekcje wspomnianej marki. Lacroix zwolnił 100 ze 120 pracowników. Ten znany, luksusowy dom mody nigdy tak naprawdę nie generował zysków. 22 lata istnienia Lacroix przyniosły 150 mln euro długu. Z pewnością wyjściem z opresji byłoby otwarcie sklepu internetowego i obniżenie cen niecodziennych strojów. Na ten drugi krok zdecydował się już Versace, który planuje wprowadzenie tańszej, szerzej dostępnej kolekcji.

Kryzys nie oszczędził również projektantki Luelli Bartley, która ogłosiła zakończenie sprzedaży swych kolekcji, czy włoskiej marki Versace, w której szykuje się redukcja etatów. W 2010 roku pracę stracić ma aż 350, czyli ¼ pracowników domu mody Versace.

Na Fecebooku i Twitterze można już znaleźć profile gigantów świata mody. Rośnie więc wspólnota wielbicieli danej marki.

Przybywa także sklepów internetowych oferujących luksusową odzież, po którą jeszcze jakiś czas temu konieczne było pofatygowanie się do zagranicznych stolic mody albo chociaż do Warszawy (o ile dany butik w ogóle pojawił się już w Polsce). Obecnie można robić zakupy przez Internet w takich domach mody jak: Roberto Cavalli, Dior, Yves Saint Laurent, Valentino, Georgio Armani (również sprzedaż telefoniczna), Salvatore Ferragamo, Dolce&Gabbana, Prada, Gucci, czy Loewe (hiszpańska marka produkująca wyroby ze skóry). Wiele domów mody transmituje swe pokazy w Internecie. Miłośnicy takich marek jak Louis Vuitton, Dolce & Gabbana i Alexander McQueen mogą oglądać ekskluzywne pokazy we własnym komputerze.

Na stronie http://www.net-a-porter.com/ można zamówić ubrania większości znanych projektantów. Ten sklep internetowy oferuje odzież i dodatki kilkuset luksusowych domów mody. Jest też także dogodnym miejscem do śledzenia nowości w świecie mody.

Przyszłością mody w Internecie są wirtualne pokazy mody. Ostatnio na internetowe show zdecydował się Ralph Lauren. Jego kolekcja Rugby została zaprezentowana w całości na wirtualnym pokazie mody. Oglądający pokaz sami wybierają muzykę, kreację, co więcej mogą zamówić ulubiony projekt od razu. Wcześniejsza niedostępność kolekcji pokazywanych na wybiegach zniechęcała i wydłużała zakupy. Teraz wystarczy jedno kliknięcie. Dom mody Ralph Lauren planuje przeniesienie pozostałych kolekcji do Internetu. Ralph Lauren rozważa również wprowadzanie zakupów przez telefon komórkowy.

Dzięki internetowej marce BetaFashion każdy internauta może zostać projektantem

Ciekawym zjawiskiem w internetowym świecie mody jest sklep Beta Fashion – internetowa marka odzieżowa, którą nazywa się pierwszą propozycją demokratyzacji świata mody. W sklepie Beta Fashion projektantami są internauci, kolekcje w całości realizowane są w sieci. Sklep działa na zasadzie konkursu: by wysłać swój projekt trzeba się zalogować. Najlepsze pomysły są realizowane i stają się częścią kolekcji Beta Fashion, mogą być zamawiane przez innych internautów. Internauta – projektant dostaje wynagrodzenie za swoje pomysły. Beta Fashion jest przeciwieństwem elitarności i hermetyczności środowiska wielkich kreatorów i otwiera się na wszystkich użytkowników Internetu.

Hiszpański koncern Inditex, właściciel takich sklepów jak Zara, Pull and Bear, Massimo Dutti, Bershka, Stradivarius, Oysho i Uterqüe zaliczając spadek zysków ze sprzedaży,  zdecydował się rozpocząć sprzedaż internetową kolekcji jesienno-zimowej marki Zara. Póki co sklep Zara online oferuje wysyłkę tylko dla klientów we Włoszech, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii, Portugalii i Niemczech.

Również brytyjska sieć supermarketów Tesco, z początkiem października uruchomiła sklep internetowy z odzieżą. W

Kolekcja Ralpha Laurena Rugby została w całości zaprezentowana na wirtualnym pokazie mody

sklepie internetowym, Tesco sprzedaje odzież 20 marek, także ofertę niedostępną w sklepach stacjonarnych. Poprzez Internet sklep chce przyciągnąć nastoletnich potencjalnych klientów: użytkowników Facebooka, Twittera,  a także zwolenników bardziej ekskluzywnych marek. Sklep dostępny pod adresem: http://www.clothingattesco.com/.

Co zrobić, gdy interesujący nas sklep internetowy nie posiada opcji wysyłki do Polski? Ten problem pomagają rozwiązać serwisy pośredniczące w wysyłce.  Wymienić tu możemy np. US Pack http://uspack.pl/, realizujące przesyłki ze sklepów w USA. Robiąc zakupy w takim sklepie jako adres odbiorcy podajemy adres firmy pośredniczącej, a ta z kolei po otrzymaniu zlecenia wysyła paczkę do nas (oczywiście po uiszczeniu niemałej opłaty).

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: