Postanowienia noworoczne

Wybieram się dziś na debatę dotyczącą postanowień noworocznych. Profesor Dariusz Doliński i profesor Wiesław Łukaszewski będą wyjaśniać dlaczego nie udaje nam się zrealizować wszystkich planów.  Panowie są ekspertami w dziedzinie psychologii społecznej – przygotowuję się więc na potężną dawkę teorii i wyników badań, które dowiodą tego, że moje ślęczenie z ołówkiem w ręku nad kartką z postanowieniami w ogóle nie ma sensu – jestem człowiekiem i dlatego moje plany nie wyjdą.

Liczę na to, że przynajmniej jeden z panów da mi nadzieję i motywację.  Spotkanie odbędzie się dziś (wtorek) o 19:00 we Wrocławiu w klubie Grawitacja (vis-à-vis Kredki i Ołówka)

Przy okazji tego spotkania przypomniałam sobie o serwisie na który zapisałam się bardzo dawno temu: www.zrobie.to gdzie ludzie zapisują swoje cele, postanowienia i plany.  Społeczność zawiązuje się wokół wspólnych wyzwań – można trzymać za siebie nawzajem kciuki, komentować, prowadzić dzienniczek postępów, dodawać zdjęcia. Byłam ciekawa jak to się rozwinęło i nie jest źle: zarejestrowało się ponad 82 000 osób,  prawie połowa z nich zrealizowała swoje cele, a na realizację czeka 144 000 planów… Czyli można powiedzieć, że tak jak w życiu – połowa z tego co planujemy udaje nam się.

Co jest najczęstszym zadaniem, które wyznaczają sobie użytkownicy? (sądząc po komentarzach jest to raczej młodzież): wszystkie dwukrotnie przebija „zakochać się z wzajemnością„. Na drugim miejscu „schudnąć”, a na trzecim „zdać prawo jazdy”. Dosyć wysoko jest także „o połowę mniej narzekać niż narzekam„, czy „żeby świat zapomniał co to jest Internet Explorer” .

Ja chciałabym przede wszystkim walczyć z prokrastynacją, która była moim słowem nr 1 w 2009 roku.  Jeśli to mi się uda to większość z moich postanowień się spełni. O ile dziś wieczorem psychologowie nie zdemotywują mnie do końca.

Advertisements

komentarze 3

  1. Wrażenia na gorąco – bardzo bardzo dużo osób na spotkaniu w związku z tym nie udało mi się wbić do środka. Spotkałam studentkę obu profesorów i wytłumaczyła mi tajemnicę osiągania zamierzonych celów – małe kroczki! zamiast myśleć o tym, jak będziemy z siebie dumni jak napiszemy magisterkę pomyślmy lepiej o postawieniu sobie bardziej realnego celu – do końca lutego skończyć rozdział teoretyczny, potem stawiać kolejny krok i kolejny bo nic tak nie mobilizuje jak sukces – proste jak drut w kieszeni.

    A jak Wasze wrażenia po spotkaniu?

    • Było super. Na luzie i bardzo dowcipnie. Profesorowie mówili o wielu czynnikach, które sprawiają, ze nie udaje nam się realizować planów i postanowień. Jesteśmy zbyt podatni na pokusy, nierealistycznie optymistycznie patrzymy na szanse realizacji poszczególnych podcelów, oszukujemy samych siebie, stosujemy tzw. strategie samoutrudniania. Bardzo, bardzo fajne spotkanie.

  2. A może wystarczy przy tych postanowieniach zdrowy rozsądek i silna motywacja? Po co sobie obiecywać coś, czego nie jesteśmy pewni?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: