Symbioza marek i NGOsów

Każdego dnia setki organizacji pozarządowych stara się wpłynąć na rzeczywistość: pomóc dzieciakom, bezdomnym, czy zwierzętom.

Każdego dnia setki firm zastanawia się co zrobić, aby wzmocnić swój wizerunek, podkreślić misję i wartości.

Najlepszym rozwiązaniem jest współpraca – odnalezienie swojej niszy i zajęcie się nią. Cisowianka wspiera PAH, aby pomóc spragnionym w Sudanie, GETIN Bank z UNICEFem zrobił akcję „Reszta w Twoich rękach” udowadniając, że nie tylko kasa im w głowie. A jeśli chciałoby się pomóc wszystkim, a nie konkretnej organizacji, to można zrobić konkurs grantowy dla NGO tak, jak Orange.

Chciałabym dziś opisać ostatnią akcję TCM, kanału z klasyką filmu.  Stacja telewizyjna wspiera organizację Trust for Public Land (TPL), która powstała, po to, aby ochronić pomnik historii amerykańskiego kina przed zniszczeniem przez dewelopera.

Napis Hollywood leży na terenie, który należał do nieszczęśliwie zakochanego przemysłowca Howarda Hughsa. Chciał on tam wybudować dom dla pięknej aktorki, lecz ona zerwała zaręczyny.. Majątek biznesmena został sprzedany po jego śmierci inwestorom.  Dziś gra toczy się dalej – deweloper, do którego należy teren żąda 12,5 milionów dolarów za tę ziemię. Organizacja TPL i partnerzy muszą uzbierać tę kwotę do 14 kwietnia br.

Na stronie akcji trwa odliczanie, media społecznościowe wrą i każdy może pomóc. Turner Classic Movies  (TCM) korzystając z tego, że telewizja wciąż ma niezwykłą moc pomaga w nagłośnieniu akcji zarówno na antenie, jak i w internecie. Ponadto wystawiła na aukcję 10 wejściówek na Classic Film Festival, który odbędzie się pod koniec kwietnia (mniej więcej wtedy kiedy Kongres PR w Rzeszowie).

A jakie Wy znacie przykłady symbiozy firm i NGOsów? Może utworzymy cykl notek na blogu na ten temat?

Reklamy

Jedna odpowiedź

  1. Akurat współpraca PAH i Cisowianki jest przykładem na dość głupią i nieprzemyślaną akcję. Jeśli zaczniemy się zastanawiać dlaczego ludzie w Sudanie nie mają wody i skąd się biorą zmiany klimatu, to szybko dojdziemy do wniosku, jak bezsensowne jest kupowanie zwykłej wody, którą mamy za darmo (no, za grosze) z kranu, w plastikowej butelce, którą trzeba wozić TIRami po Polsce.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: