sPRowokuj swój umysł – dołącz do SMPR

Kreatywność to Twoje drugie imię, a z prowokacją jesteś na Ty? Umiejętność pracy w grupie jest dla Ciebie naturalna, zaś nowe wyzwania dają Ci siłę napędową? Jesteś młodym oraz energicznym entuzjastą Public Relations i chciałbyś zdobyć doświadczenie w tej branży? sPRowokuj swój umysł i przyjdź na spotkanie rekrutacyjne wrocławskiego Stowarzyszenia Młody PR .

Stowarzyszenie Młody PR powstało w maju 2009 roku z inicjatywy studentów Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Wrocławskiego. Narodziny SMPR wywołane zostały chęcią wykorzystywania w praktyce umiejętności i wiedzy teoretycznej zdobytej w trakcie studiów. Pomoc w kreowaniu wizerunku małych przedsiębiorstw, organizacji pozarządowych oraz inicjatyw studenckich, których nie stać na zatrudnienie agencji PR, to główny cel, który przyświeca Stowarzyszeniu. Przez niespełna dwa lata swojej działalności SMPR nawiązało współpracę z wieloma jednostkami, które skorzystały z jego pomocy. Szczegółowe informacje odnośnie przeprowadzonych projektów znajdziecie na blogu: https://mlodypr.wordpress.com/projekty/.

Ilość nowych i ciekawych projektów chcących nawiązać współpracę z SMPR stale rośnie. Tym samym, samo Stowarzyszenie daje swoim członkom, co raz to nowe możliwości samorealizacji oraz zdobycia doświadczenia z zakresu Public Relations. Chcąc stale się rozwijać, Stowarzyszenie Młody PR postanowiło po raz kolejny otworzyć swoje szeregi dla nowej rzeszy zapaleńców PR.

Dlatego też, 23 marca 2011r w Instytucie Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Wrocławskiego przeprowadzona zostanie rekrutacja dla wszystkich zainteresowanych entuzjastów Public Relations. Ruszamy z czterema nowymi projektami o zróżnicowanym zakresie tematycznym oraz specyfice działań i narzędzi PR. Mamy w planie realizacje dwóch konferencji skupiających się wokół tematyki PR. Spotkanie rozpocznie się w środę, o godzinie 18.30.

Jesteś zainteresowany? Potrzebujesz więcej informacji? Napisz do nas na facebooku: http://www.facebook.com/mlodypr

SPRowokuj swój umysł i dołącz do Stowarzyszenia Młody PR !

Zapraszamy!

Granty na CSR

Po raz kolejny organizacje studenckie i koła naukowe mogą wziąć udział w programie grantowym – Pracownia Działań Lokalnych Ligi Odpowiedzialnego Biznesu. Do tej pory LOB dofinansował ponad 50 projektów z całej Polski. 1 lutego 2011 rozpoczyna się zaś nabór w edycji wiosennej.

Głównym celem projektów zgłoszonych do programu grantowego powinna być promocja i edukacja społecznej odpowiedzialności biznesu wśród studentów, ale także licealistów, akademików, nauczycieli, dziennikarzy oraz liderów społecznych.

Wniosek zawierający opis planowanych działań oraz załączony budżet złożyć można poprzez stronę internetowa www.lob.org.pl, na której znajdują się również wszelkie informacje dotyczące programu grantowego. Termin składania aplikacji upływa 27 lutego 2011 roku.

Liga Odpowiedzialnego Biznesu

program edukacyjny Forum Odpowiedzialnego Biznesu budujący nowe kadry menedżerów i przedsiębiorców, animatorów społecznych, liderów zmian i przede wszystkim odpowiedzialnych ludzi. LOB tworzy sieć organizacji studenckich i grupa liderów – studentów – ambasadorów odpowiedzialności w lokalnych środowiskach. Poprzez różnorodne projekty LOB dociera do osób i instytucji zainteresowanych poszerzaniem wiedzy z zakresu dobrych
praktyk biznesowych w 5 obszarach – zarządzanie, miejsce pracy i pracownicy, rynek i konsumenci, społeczeństwo oraz środowisko naturalne.

Partnerami 7. edycji Ligi Odpowiedzialnego Biznesu są: Forum Odpowiedzialnego Biznesu, PwC, Grupa TP oraz Fundacja Kronenberga przy Citi Handlowy. Patroni medialni to: odpowiedzialnybiznes.pl, Students.pl, Kariera.com.pl, DlaStudenta.pl.Patronem Współpracującym jest Studenckie Radio ”ŻAK” PŁ, Studiuje.eu oraz Radio Centrum. LOB polecane jest przez: kampaniespoleczne.pl. LOB współpracuje z 40 organizacjami studenckimi. Ligę reprezentuje 25 Ambasadorów i Ambasadorek CSR z 22 uczelni w 15 miastach Polski.

Więcej informacji o Lidze Odpowiedzialnego Biznesu na stronie: www.lob.org.pl.

Targi – miejsce kontaktu czy kontraktu

Chcąc skutecznie wypromować swoją firmę, a przy tym znacząco odróżnić ją od konkurencji warto postawić na bezpośredni kontakt z klientem. Taki kontakt umożliwia uczestnictwo w targach. Firmy biorące udział w targach stają się bowiem wiarygodne dla swoich klientów.

Jeszcze do niedawna targi kojarzono przede wszystkim ze sprzedażą produktów i usług, a ich skuteczność mierzono liczbą zawartych transakcji i wartością kontraktów. Obecnie daje się zaobserwować zmianę tego trendu – targi nie mają spełniać już wyłącznie celów sprzedażowych, teraz postrzega się je przede wszystkim jako skuteczne narzędzie komunikacji. Targi przestają więc być „miejscem kontraktu”, a stają się „miejscem kontaktu”.

Według badań prowadzonych przez liczne ośrodki badawcze, siła targów leży przede wszystkim w możliwości zaistnienia i zademonstrowania obecności firmy na rynku. Jest to doskonały sposób kreowania pozytywnego obrazu firmy, a także tworzenia i wzmocnienia marki. W dalszej kolejności targi pozwalają zaprezentować nowe produkty danej firmy, a także pozyskać nowych klientów. Takie działanie pozwala więc na wzrost znajomości i udoskonalenie wizerunku firmy, stanowić ma także istotną kartę przetargową w zawieraniu nowych umów biznesowych oraz ma wpłynąć pozytywnie na decyzje klientów.

W biznesie targi umożliwiają osiągnięcie kilku celów jednocześnie- w tym samym miejscu, w tym samym czasie i w wyjątkowej atmosferze spotykać się mogą firmy i ich potencjalni klienci, mogą poznać swoje wzajemne oczekiwania, potrzeby, mogą zacząć prowadzić rozmowy biznesowe prezentując przy tym swoje produkty i usługi. Kontakty z kontrahentami odwiedzającymi stoisko firmowe pozwalają zebrać niemożliwe do uzyskania w inny sposób opinie. Duże znaczenie ma obserwowanie oferty i zachowań konkurentów. Dzięki temu targi są często źródłem pozyskiwania nowych pomysłów, a także wprowadzania innowacji w przedsiębiorstwie na podstawie bodźców wypływających z kontaktów z konkurentami.

Targi to okazja do spotkania wszystkich najważniejszych przedstawicieli z danej branży oraz poznania branżowych nowości. Przyczynia się to także do dialogu i wymiany opinii.

Uczestnictwo w targach stanowić też może doskonałe wsparcie reklamy i innych technik promocyjnych. Targi są szczególnym instrumentem marketingu, cieszącym się dużym zainteresowaniem mediów, przy okazji targów organizowane są konferencje prasowe, a na imprezie pojawiają się ważne osobistości, którym towarzyszy zazwyczaj wzmożony szum medialny. Targi objęte są także patronatami medialnymi przez różnorodne media branżowe i ogólnopolskie, które nagłaśniając całą imprezę zawsze wspominają o wystawcach.

Targi dają więc możliwość poznania oczekiwań dotychczasowych i potencjalnych klientów, pomagają uzyskać natychmiastową opinię na temat oferty, a także są pomocne przy wprowadzaniu na rynek nowych produktów i usług.

Częstym problemem dla wielu firm jest zmierzenie skuteczności i ocena efektów jakie przyniosło uczestnictwo w targach. Zazwyczaj bywa tak, że efekty udziału w imprezie pojawiają się po dłuższym okresie czasu, może przecież zdarzyć się sytuacja, że np. firma złoży pierwsze zamówienie po kilku miesiącach od momentu kontaktu z przedstawicielem na targach. Wiele przedsiębiorstw, które cyklicznie już wykupują powierzchnie wystawiennicze, wypracowało swoje własne metody badania skuteczności udziału w targach, umożliwiające stwierdzenie jakie imprezy targowe powinny być wykorzystywane przede wszystkim do celów handlowych, a które raczej do informacyjno – reklamowych. Ocena taka jest tak ważna ponieważ targi nieodpowiednio wykorzystane stać się mogą wydatkiem nie przynoszącym korzyści. Dlatego też tak istotne jest podjęcie odpowiednich działań po zakończeniu imprezy targowej. Jak mawiają pracownicy firm niemieckich: „pierwszy dzień po targach jest bowiem pierwszym dniem przed targami”.

Alicja Turek

Geomarketing – nowy trend w marketingu

Geomarketing z impetem wkroczył do Wielkiej Brytanii i USA. W 2010 roku potroiła się liczba użytkowników korzystających z urządzeń ustalających lokalizację wynika z badań SNL Kagan. W Polsce ten rodzaj marketingu jeszcze raczkuje. Jednak zapowiedź wprowadzenia usługi Places przez Facebook jeszcze w tym roku może tą sytuację znacznie odmienić.

Marketing mobilny i usługi geolokalizacyjne to jeszcze nowość dla wielu marketerów, nie tylko z Polski. Fakt ten stanowi dla specjalistów z tej branży niepowtarzalną szansę na wprowadzenie innowacyjnych kampanii, tym bardziej, iż prognozy na najbliższe lata mówią same za siebie. Liczba osób korzystających z serwisów społecznościowych na swojej komórce, według danych eMarketera, podwoi się między 2010 a 2015 rokiem. Wraz z tym wzrostem obserwować będziemy zwiększenie liczby osób korzystających z serwisów ustalających lokalizację – przekonują analitycy z eMarketera.

Już w 2010 roku widoczne były pewne zmiany. W marcu ubiegłego roku Foursquare pochwaliło się rosnącą popularnością swojego serwisu – z usług oferowanych przez portal skorzystało pół miliona użytkowników. Już miesiąc później liczba ta powiększyła się o kolejne pięćset tysięcy osób. W grudniu współzałożyciel serwisu – Dennis Crowley zabrał głos w trakcie paryskiej konferencji LeWeb. Oznajmił, że w Foursquare zarejestrowano ponad pięć milionów user ID’s (identyfikatorów użytkownika).
Punkty za „meldunek”

Geolokalizacja umożliwia ustalenie miejsca, w którym znajduje się użytkownik uruchamiający wybraną aplikację czy wchodzący na stronę internetową. W Wielkiej Brytanii np. L’Oréal i Starbucks w listopadzie 2010 roku podpisały z operatorem komórkowym O2 umowę, dzięki której obie firmy będą mogły wysyłać sms-y promocyjne za każdym razem, gdy abonent O2 znajdzie się w pobliżu wybranego sklepu. W Europie Zachodniej i USA na popularności zyskują także takie serwisy jak FourSquare i Gowalla, które łączą „świadomość lokalizacji” z elementem społecznościowym. Jak to działa?

– Korzystając z wyżej wymienionych portali w swoim telefonie możemy w czasie rzeczywistym „zameldować się” w danym miejsca i podzielić się spostrzeżeniami na jego temat. Informacje o takim zdarzeniu widzą również nasi znajomi. Za „meldowanie się” dostajemy punkty i odznaczenia a w przyszłości prezenty – wyjaśnia Piotr Krawiec, specjalista od e-marketingu, na co dzień zarządzający agencją marketingową Praktycy.com.

Punktowane jest także dodawanie nowych lokalizacji. System sugeruje również miejsca znajdujące się w pobliżu. Potencjał tego typu narzędzi jest ogromny, szczególnie w obliczu coraz większego ruchu generowanego przez urządzenia mobilne, takie jak telefony komórkowe czy smartphony. Usługi oparte na geolokalizacji z prostej przyczyny zyskują na znaczeniu w oczach marketingowców.

– Serwisy te umożliwiają dostarczenie interesującej oferty w momencie, kiedy klient jest w pobliżu danego sklepu czy restauracji – mówi Noah Elkin główny analityk eMarketera, autor najnowszego raportu „Beyond the Check-In: Best Practices for Location-Based Marketing”. – Ponadto metoda ta umożliwia zbudowanie świadomości marki oraz uzyskanie natychmiastowej odpowiedzi na nasze działania – dodaje.

Dane nawigacyjne pozwalają także marketingowcom na wysyłanie wiadomości podczas każdego etapu procesu zakupowego, począwszy od budowania świadomości na temat lokalizacji sklepu lub produktu, poprzez bardziej kierunkowe działanie obejmujące dostarczanie szczegółowej oferty, w momencie kiedy klient znajduje się w pobliżu miejsca docelowego. Korzyści z geolokalizacji mogą dostrzec również reklamodawcy. Reklama mobilna – jak wynika z szacunków ZenithOptimedia – będzie coraz bardziej popularna – budżet przeznaczony na reklamę internetową uszczuplony zostanie na rzecz wydatków na reklamę mobilną.

Szansa dla polskich marketingowców

W Polsce tego typu serwisy dopiero raczkują, mimo że FourSquare czy Gowalla są obecne na polskim rynku, w 2010 roku powstały także polskie odpowiedniki Popla i Lokter.

– To jest jedna wielka innowacja i z tego punktu widzenia na polskim rynku jest duży postęp. W niedalekiej przyszłości na pewno zaczną się pojawiać nowe serwisy – mówi Marcin Bodzioch z serwisu Popla.pl. Facebook ponadto wypuszcza swoją usługę Places, której na razie w Polsce nie ma, ale funkcjonuje dobrze w USA. – Places pozwala powiązać FanPage z fizyczną lokalizacją danego biznesu. Dzięki temu użytkownicy korzystający z aplikacji mobilnej Facebook-a będą mogli zarejestrować się w danym miejscu – informacja o tym, że to zrobili pojawi się na ich „Wallu” – wyjaśnia Łukasz Plutecki, współwłaściciel agencji interaktywnej NetArch.

Dodatkowo osoba, która rejestruje się w danym miejscu będzie mogła zaznaczyć z kim się tam znajduje (oczywiście spośród swoich znajomych na Facebook-u). Na tej podstawie Facebook stworzy bazę najbardziej popularnych miejsc oraz będzie mógł rekomendować ciekawe miejsca w danej lokalizacji.

Przykłady użycia geomarketingu

Case sklepu Coach

Sklep marki Coach w Nowym Jorku w dniu otwarcia oferował swoim pierwszym 200 Klientom wodę kolońską (o wartości 85 dolarów), w przypadku „zameldowania się” w sklepie przy pomocy serwisu FourSquare. Tego dnia 10% Klientów Coach napisało do wszystkich swoich znajomych „Jestem w nowym sklepie Coach w Nowym Jorku”. Za tego rodzaju tradycyjną reklamę firma musiałaby wydać dużo więcej, niż za 200 butelek z perfumami.

Case promocji albumu James’a Blunta’a

James Blunt przy organizacji premiery swojego najnowszego albumu – Some Kind of Trouble użył funkcji Place na Facebooku. Każdy fan, który przy pomocy tej opcji zameldował się w centrum Londynu, brał udział w losowaniu biletów na koncert. Jednak to nie wszystko. Na stronie piosenkarza znajdowała się informacja, że nawet po zakończeniu imprezy „meldując się” w okolicy One Mayfair miał możliwość wysłuchania trzech piosenek z nowego albumu. Był to świetny sposób na „przedłużenie życia” promocji przeznaczonej dla ograniczonej liczby osób.

Z dużą dozą prawdopodobieństwa można podejrzewać, że w roku 2011 będziemy obserwować rozwój geo i mobilne marketingu.

Magdalena Łęgosz/ PRaktycy.com

Jak firmy powinny blogować? – Social Media Day tym razem o blogach firmowych


Rok 2011 to triumfalny powrót blogów do kanonu mediów społecznościowych. Zamiast  pamiętników nastolatek, dominować będą blogi firmowe i profesjonalne. Właśnie dlatego trzecia konferencja z cyklu Social Media Day, która odbędzie się 20 stycznia 2011 w Instytucie Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Wrocławskiego, będzie poświęcona blogom firmowym.

To równocześnie gala finałowa konkursu na Najlepszy polski blog firmowy, organizowanego już po raz trzeci przez Dominika Kaznowskiego – blogera i eksperta branżowego. W ostatniej edycji laureata wybrało kilkuset studentów Uniwersytetu Wrocławskiego. Najlepszy okazał się blog mBanku. Pierwsze miejsca w poszczególnych kategoriach zajęły też blogi sklepów Skrapki i Rupieciarnia, oraz blog Netii.

Podczas konferencji Social Media Day twórcy najlepszych polskich blogów firmowych podzielą się swoimi receptami na sukces. O blogach w kontekście kreowania personal i employer brand opowie Agnieszka Guzek z Internet Talents, a o badaniach blogosfery – Andrzej Garapich z PBI.

Swoje projekty przedstawią także uznane blogujące firmy – jak  nk.pl i TP SA.

Na zakończenie prelegenci będą dyskutować o otwartej komunikacji w firmach prowadzonej dzięki blogom i o tym, czy przedsiębiorstwa są już na to przygotowane.

Social Media Day Poland to cykl konferencji o social media i rewolucji, jaka się dzięki nim dokonała, zapoczątkowany światowymi obchodami dnia mediów społecznościowych – 30 czerwca 2010 pod patronatem największego serwisu social media na świecie – Mashable.com. Kolejne spotkanie z cyklu miało miejce w październiku 2010 i poświęcone było zbliżającym się wyborom samorządowym. Wśród prelegentów znalazł się Igor Janke z Salon24.pl, a także – Rafał Dutkiewicz, który jako pierwszy prezydent miasta przyjął wyzwanie do debaty z blogerami.

Program konferencji

17.00 – 17.20 „O idei konkursu, czyli otwarta komunikacja w firmie” Dominik Kaznowski, blogifirmowe.wordpress.com , Uniwersytet Wrocławski
17.20 – 17.40 „Blog jako narzędzie komercyjne” Jarosław Sobolewski, IAB
17.40 – 18.00 „Zasięg blogosfery w Polsce” Andrzej Garapich, PBI
18.00 – 18.20  „Blogi firmowe a employer branding. Jak blogi wpływają na percepcję pracodawcy przez kandydatów” Agnieszka Guzek – Internet Talents
18.20 – 18.30 Przerwa, networking
18.30 – 18.40 Wręczenie nagród dla najlepszych blogów firmowych
18.40 – 19.00 „Jak pisać dla milionów odbiorców” Joanna Gajewska nk.pl
19.00 – 19.20 „Oczy zwrócone na firmę” – Tomasz Sulewski,TP SA
19.20 – 20.00 BlogShow, czyli prezentacja zwycięskich blogów
20.00 – 20.30 „Otwartość komunikacji w firmach – czy firmy są już na to gotowe, czy są do tego zdolne, czy nadszedł ten czas?” – panel dyskusyjny z udziałem prelegentów
20.30 – BlogParty, czyli rozmowy kuluarowe w Klubie Cynamon

Relacja z Social Media Day

Czym blogerzy różnią się od dziennikarzy prowadzących debatę z politykami? Tym, że umieją słuchać – tę opinię Pawła Rybickiego – Rybitzky’ego, potwierdziła wtorkowa konferencja Social Media Day ze specjalnym udziałem prezydenta Wrocławia, Rafała Dutkiewicza.

Debata prezydenta z blogerami to finał Social Media Day, która odbyła się 19 października w Instytucie Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Wrocławskiego. Salon24, Publicon, i stowarzyszenie Open Gov zaprosili najbardziej znanych wrocławskich blogerów do przepytania Rafała Dutkiewicza i rozliczenia go z dwóch kadencji.

„Pomysł, aby prezydent miasta, które możemy śmiało nazwać internetową stolicą Polski, odpowiadał właśnie na pytania obywateli, dzięki blogom wpływającym na opinie innych obywateli, wydał się nam czymś zupełnie oczywistym” – mówi Szymon Sikorski, prezes stowarzyszenia Open Gov.

Przed samą debatą, Sikorski opowiadał o polityce otwartej komunikacji, otwartym dostępie do informacji publicznej, a także wykorzystaniu serwisów społecznościowych w procesie tworzenia społeczeństwa obywatelskiego.Jedną z pierwszych tego typu inicjatyw w Polsce był serwis Pluru.pl, o którym opowiadali Jarosław Kozłowski i Bartosz Schubert.

Natomiast Igor Janke współtwórca platformy wymiany opinii Salon24 i dziennikarz „Rzeczpospolitej” mówił o różnicy między publicystyką w tradycyjnych mediach, a publicystyką blogerów, zachęcając do założenia własnego bloga w Salon24.

Później przyszedł czas na pytania: Rafałowi Dutkiewiczowi pytania zadawali blogerzy o różnych sympatiach politycznych: Piotr Matejczyk, Łukasz Medeksza i Paweł Rybicki.

Prezydent Wrocławia, który do tej pory nie zdecydował się na debatę z jego rywalami na drodze do reelekcji, wyjaśnił, dlaczego przyjął taką politykę: „Jest jeden champion i są challengerzy” – podkreślając, że gdyby doszło do drugiej tury,
z pewnością w debacie udział weźmie.

Odpowiadał też na szczegółowe pytania dotyczące polityki informacyjnej Urzędu Miasta i angażowaniu się w akcje wrocławian i dla Wrocławia.

Konferencja była relacjonowana na żywo na nk.pl, Facebooku, twisterze i blipie. Tam również można zobaczyć fotorelację z Social Media Day:

socialmediaday.tumblr.com
nk.pl/#grupy/19334
facebook.com/smdaypoland
smdaypoland.blip.pl/
twitter.com/smdaypoland

———————————————————————————————————————————————————————

Relacja fotograficzna: Wojciech Gajewski:

fot. Wojciech Gajewski

fot. Wojciech Gajewski

fot. Wojciech Gajewski

fot. Wojciech Gajewski

fot. Wojciech Gajewski

Social Media Day Poland – odsłona druga!

To nie dziennikarze zadają najostrzejsze pytania polityczne, lecz…blogerzy. Często jednak pozostają one bez odpowiedzi.  Nie tym razem: 19 października najbardziej znani wrocławscy blogerzy przepytają Rafała Dutkiewicza podczas konferencji Social Media Day, która odbędzie się Instytucie Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Wrocławskiego.

To kolejna odsłona zapoczątkowanego w czerwcu cyklu konferencji poświęconej social mediom. Tym razem, z powodu zbliżających się wyborów samorządowych, o otwartej komunikacji politycznej w serwisach społecznościowych .

„Święto mediów społecznościowych jest każdego dnia:  na Facebooku powstają nowe grupy poparcia lub kontestacji, wpis z Twittera trafia na czerwony pasek telewizji informacyjnych, zdjęcie z nk.pl – na czołówki gazet.  Dzięki „lubię to” – nasze życie stało się głosowaniem, które trwa cały czas” – mówi Szymon Sikorski, prezes stowarzyszenia Open Gov, promującego otwartą komunikację w polityce. Idea otwartej komunikacji w polityce i Open Gov zakłada, że obywatele, dzięki social mediom, są nie tylko odbiorcami efektów, lecz współuczestnikami procesu sprawowania władzy.  W ten sposób – dzięki internetowi – tworzy się społeczeństwo obywatelskie, które ma realny wpływ na rzeczywistość pozainternetową. Podczas konferencji Social Media Day Igor Janke z Salonu24 będzie namawiał wrocławian do zostania redaktorami…swoich własnych portali!

To właśnie blogerom z Salonu24 Jarosław Kaczyński udzielił pierwszego wywiadu w kampanii wyborczej. Wcześniej z blogerami spotykał się także premier Donald Tusk. Teraz – jako pierwszy prezydent miasta – zdecydował się na to Rafał Dutkiewicz. Pytania będą mu zadawać Michał Syska, autor bloga Akcja bieżąca, a także Paweł Rybicki – Rybitzky i Łukasz Medeksza z  5władzy.

Konferencja Social Media Day odbędzie się 19 października o godz. 17.00 w Sali Wielkiej Zachodniej Instytutu Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Wrocławskiego przy ul. Joliot-Curie 15.

Więcej informacji o konferencji można znaleźć na facebook.com/smdaypoland i socialmediaday.tumblr.com
Udział w konferencji jest bezpłatny, a swoją obecność można potwierdzić na Fan Page’u wydarzenia w serwisie Facebook.