Nowa odsłona kampanii: Prowadzę- jestem trzeźwy

Dziś na ulice miast wyjechały pierwsze autobusy „Prowadzę – jestem trzeźwy” z nowym przesłaniem „Trzeźwość bez granic”. Pojazdy kursują już po Warszawie, Krakowie, Lublinie. W najbliższych dniach kampania autobusowa rozpocznie się m.in. w Katowicach, Wrocławiu, Toruniu, Tychach, Rybniku, Bielsku-Białej i Gliwicach.


W poprzednich latach w kampanii brało udział:
1. Rok 2009 – 400 autobusów i 200 tramwajów
2. Rok 2008 – 105 autobusów i 100 tramwajów
3. Rok 2007 – 80 pojazdów
4. Rok 2006 – 40 autobusów

Więcej informacji na temat kampanii można znaleźć tu.

————————————

Trzeźwość to program edukacyjny, którego celem jest promowanie zdrowego i trzeźwego stylu życia. Wyróżnia go pozytywny wydźwięk przekazywanych komunikatów, odwoływanie się do pozytywnych cech człowieka i akcentowanie zasady, że trzeźwość to sprawa naturalna, powszechna i modna.


Reklamy

„Rzeczywistość” online – mit czy niedaleka przyszłość

Autorka – Marta Dec

Podczas tegorocznej edycji Forum IAB 2009- Punkt Zwrotny, jeden ze światowych prelegentów, Matt Szymczyk, prezes i założyciel amerykańskiej agencji marketingu interaktywnego Zugara, przedstawił możliwości jakie niesie za sobą współczesny rozwój technologii.

Czy kiedykolwiek wyobrażałeś sobie siebie w świecie online? Może w roli Piotrusia Pana walczącego z „realnymi” piratami czy też jako Super Mario Brosa pokonującego różne przeszkody, a może zawsze marzyłaś/eś kupić idealne ubranie bez wychodzenia z domu i bez zbędnego, nudnego i czasochłonnego przymierzania? Jeżeli, któraś z opcji pasuje do Ciebie lub też jeśli nie, to i tak powinno Cię zaciekawić to o czym teraz napiszę… a mianowicie o AR. Zapytasz mnie pewnie, co to jest to tajemnicze AR… już ci tłumaczę. AR to Augmented Reality, czyli na polski język tłumacząc, to rozszerzona rzeczywistość – technologia łącząca świat realny z generowanym komputerowo.

Augmented Reality to obiecująca przyszłość zarówno dla e-marketerów, jak i dla branży reklamowej oraz e-PR. To dzięki niej można w ciekawy i niekonwencjonalny sposób wprowadzić na rynek produkt (czy usługę), zbudować wokół niego społeczeństwo i go wypromować.

Dla zobrazowania czym jest Augmented Reality posłużę się przykładek filmu „Terminator 2” (1991), gdzie główny bohater (Arnold Schwarzenegger) wcielił się w rolę cyborga. Widział on świat rzeczywisty, ale poszerzony o informacje, które otrzymywał od swojego analitycznego mózgu. Wyglądało to jakby na obraz „real” został nałożony obraz z ekranu komputerowego. Tym samym rzeczywistość została uzupełniona przez obraz wirtualny. Niemożliwe? A jednak… w dzisiejszych czasach, kiedy mamy do czynienia z ewolucją (a może właściwie już rewolucją) technologiczną i takie już rozwiązanie staje przed nami otworem.

A teraz przyjrzyjmy się naocznym przykładom wykorzystania AR w tworzeniu kampanii. Jednym z nich jest kampania nowej wersji MINI CABRIO o nazwie S, która została przeprowadzona w 2008 roku w celu wypromowania w/w modelu auta. Kampania została przeprowadzona na dwóch płaszczyznach – off-line oraz on-line. Jednym z elementów kampanii było wykorzystanie komputera do zaprezentowania nowego samochodu na jego ekranie za pomocą technologii AR. Jak podaje miesięcznik „Marketing w Praktyce” – „W jednym z głównych magazynów samochodowym w Niemczech na ostatniej stronie (na okładce) pojawiła się niepozorna reklama. Zachęcała ona do wejścia na stronę www.mini.de/webcam oraz sugerowała podłączenie kamery internetowej i umieszczenie tejże reklamy w polu widzenia kamery. Jakie zdziwienie i zaskoczenie wywołało wśród odbiorców pojawienie się pełnego, lśniącego modelu 3D MINI Cabrio S na trzymanych przez nich kartkach. Dzięki tak przeprowadzonej promocji potencjalni klienci mogli przyjrzeć się każdemu detalowi nowego auta. Zapewne wielu z nich zdecydowało się pójść do salonu i obejrzeć je na żywo. A w efekcie z pewnością część z nich kupiła to auto (co widać szczególnie w dużych miastach). Natomiast na kanale YouTube możecie zobaczyć, proces przygotowania całej internetowej akcji oraz widok, taki jaki użytkownicy zobaczyli podczas umieszczenia reklamy w polu widzenia kamery:

Przykładem z innej „beczki”, który został zaprezentowany podczas Forum IAB 2009 jest „wirtualna przymierzalnia” agencji interaktywnej Zagura. Aplikacja zatytułowana The Webcam Social Shopper” daje możliwość przymierzania ciuchów w czasie rzeczywistym za pomocą kamery internetowej. Poza tym, za pomocą naszych realnych gestów możemy zmieniać kolor i fason przymierzanych ubrań, kolejno  sfotografować je, wysłać na Facebooka, z którym aplikacja jest powiązana i czekać na opinię naszych znajomych. Aplikację można zobaczyć na kanale YouTube:

Takie światowe marki jak: Ikea, Adidas, Samsung czy PZU już stawiają pierwsze kroki w wykorzystywaniu technologii Augmented Reality w swoich akcjach promocyjnych. Chociażby wspomniane PZU w swoich reklamowych kartach PZU Pomoc umieściło unikatowy piktogram, który dawał możliwość śledzenia usług świadczonych przez PZU Pomoc w formie grafiki 3D.

Jak widać, już pierwsze firmy starają się poszerzać swoje działania o innowacyjne akcje, które staną się dla odbiorcy bardziej atrakcyjne, a co najważniejsze będą ich aktywnie angażować w swoje działania promocyjne. AR to już nie fikcja a rzeczywistość (w dwojakim tego słowa znaczeniu). Może właśnie to ta technologia stanie się niebawem „chlebem powszednim” dla wielu agencji marketingowych, reklamowych i pi-arowych, które zaczną wykorzystywać ją na szeroką skalę w swoich działaniach.

 

 

 

 

Złote bębny rozdane

Autorka – Aneta Grobelna

Golden Drum to międzynarodowy festiwal reklamy odbywający się w Słowackim Portoroż od 1993 roku. Przez ten czas stał się on nie tylko manifestacją europejskiej reklamy, ale również bardzo znaczącym festiwalem na świecie, uważanym, tuż obok Cannes, za reklamowe wydarzenie roku.

Golden Drum

Niestety w tegorocznej, 16. edycji konkursu, kryzys dał się we znaki. Organizatorzy zanotowali 20% spadek zgłoszeń ( na festiwalu w Cannes spadek wyniósł 22%), a frekwencja była najniższa od początku istnienie Golden Drum. Co roku festiwal gromadził około 1500 osób, gdzie przyjeżdżały całe zespoły z kreatywne zakwalifikowane do konkursu, w tym roku pojawili się sami  właściciele i dyrektorzy agencji reklamowych, a łącznie było ich zaledwie 700.

Na szczęście, pomimo mniejszej liczby samych uczestników,  jury podkreśliło, że tegoroczne kampanie, które trafiły do konkursu były o wiele lepsze. Jurorzy zwrócili szczególną uwagę na samo przygotowanie zgłoszeń, gdzie nawet niezbyt dobre kampanie były bardzo umiejętnie przygotowane. Dzięki temu widać, że agencje zdały sobie sprawę jak wielkie znaczenie odgrywa samo zgłoszenie.

W tym roku polskie agencje zdobyły tylko pięć nagród. Złota statuetka trafiła do polskiego oddziału Leo Burnett za lauyout reklamy prasowej marki Max Factor. Projekt o nazwie „Oczy 1” , który przygotował Martin Winther. Srebrny Bęben przyznano polskiemu oddziałowi agencji McCann Erickson za spot „Waza” przygotowany na potrzeby kampanii „Bicie jest głupie” prowadzonej przez Porozumienie „Dzieci pod ochroną”. Kolejny Srebrny Bęben, tym razem w kategorii outdoor, zdobyła agencja Change Integrated za pracę „Zestaw mebli ogrodowych” przygotowaną na potrzeby kampanii „Daj śmieciom drugą szansę. Naucz się je segregować” prowadzonej przez organizację WFF.

Jedyną polską agencją, która zdobyła dwie statuetki jest On Board PR, która stworzyła interaktywny projekt  „Kumpel z przeszłości”. Jest to projekt tworzony wraz z San Markos i Biurem Promocji Miasta Stołecznego Warszawy, zainspirowany 65. rocznicą wybuchu Powstania Warszawskiego. Drugim projektem, za który On Board PR zdobyła srebrny bęben jest „Kampania na rzecz pracowników ochrony” realizowana dla NSZZ Solidarność.

Agencją reklamową roku została Leo Burnett Beirut, która może pochwalić się nagrodą dla najlepszej agencji oraz dwoma Grand Prix w kategorii Media i Outdoor.

22 września – Europejski Dzień Bez Samochodu

Logo kampanii

W Unii Europejskiej Dzień Bez Samochodu  obchodzony jest od 2002 roku. Jednak po raz pierwszy w 1998r. obchodzili go Francuzi. Ten jeden dzień ma na celu promowanie idei  pozostawiania auta pod domem. 22 września nie pojeździsz samochodem po centrach wielu miast. I słusznie!

We Wrocławiu we wszystkich środkach komunikacji miejskiej obowiązuje dzisiaj jazda bez biletu.  Kampania miasta ma promować transport publiczny , a poprzez zmniejszenie -ilości wyjeżdżających na drogi aut, hałasu i zanieczyszczeń-poprawić jakość życia  we Wrocławiu.  Urząd Miejski,  Europejski Dzień Bez Samochodu traktuje również jako próbę pozostawienia samochodu w domu podczas UEFA EURO 2012. Kiedy to do stadionów, hoteli czy stref kibica będzie można spokojnie dotrzeć w inny sposób. Szczerze mówiąc nie zauważyłam, żeby dzisiaj na drogach było mniej aut niż zwykle…A jak  wiadomo nie wszyscy muszą  przemieszczać sie za ich pomocą.  Nie wszyscy pracują w pogotowiu, straży pożarnej, itd.  Dobrze, że władze swoje przygotowania zaczynają tak wcześnie, bo podejrzewam, że Polakom będzie ciężko ruszyć się z domów bez swoich samochodów ;) Mimo wszystko będę trzymać kciuki, aby kampania przyniosła zamierzone rezultaty :) Sama wiele bym dała, żeby na wrocławskim Manhattanie, przy którym mieszkam ruch był mniejszy,  przez co szybciej zasypiałoby się przy otwartym oknie czy oglądało telewizję, nie mówiąc już o zdrowszym powietrzu…bo spaliny unoszą się chyba do 15 piętra.

Najlepszą opcją na dzisiejszy słoneczny dzień jest przesiadka na rower. Przejażdżka przez park czy wałem wzdłuż Odry na pewno korzystnie wpłynie na samopoczucie ;)

22 września 2009 to dla mnie prawdziwy Dzień Bez Samochodu. Najpierw rano przejechałam autobusem przez zakorkowane miasto, później wybrałam się na krótki spacer, a wieczorem  pojadę do pracy pociągiem (który ze względu na wygodę ostatnio stał się  moim ulubionym środkiem transportu).

A Wy jak przemieszczacie się w  Europejski Dzień Bez Samochodu?