KWIKowcy w Radiu Wrocław

O wczorajszej gościnnej wizycie Artura Jóskowiaka i Artura Zuby  z KWIKa w   audycji Marka Obszarnego w Radiu Wrocław opowiada zaprzyjaźniony z naszym stowarzyszeniem Liti, czyli Artur Zuba we własnej osobie ;)

logotyp color

Logo KWIKa

Po przejściu gęstwiny krętych korytarzy w budynku przy Alei Karkonoskiej ( dziękujemy panu portierowi za przewodnictwo!) doszliśmy do studia nagrań, gdzie z uśmiechem na twarzy powitał nas pan Marek. Jego postura i radiowy głos od razu przypomniał mi o mojej posturze i moim głosie…na tyle silnie wbiło się to w moją świadomość, że część rozmowy została temu poświęcona. Po przywitaniu i krótkim zapoznaniu się, zapaliła się czerwona lampa i poszło….Już nie było odwrotu.

ARTUR

Artur Jóskowiak

Trzeba było odpowiadać na pytania. Wyjdzie nasza niekompetencja- pomyślałem. Na szczęście treść dotyczyła kabaretów, KWIKa i nas samych, zatem problem został rozwiązany. I tak oto, w przyjaznej atmosferze rozmawialiśmy ‘ na uszach’ ludzi, którzy aktualnie mieli swoje odbiorniki radiowe ustawione na 102.3. Opowiadaliśmy o tym jak to się stało, że robimy to, co robimy, skąd pomysł i inspiracje, oraz dlaczego większość z obecnych w studio nie ma jeszcze tytułu magistra.

LITI ARTUR

Artur Zuba

Nie obyło się oczywiście, bez firmowych żartów, mojego i Artura, opowiedzianych na antenie, oraz ‘niefirmowych’, (bo wymyślanych na poczekaniu), mających miejsce poza anteną. Gdy czas dobiegał końca, prowadzący wystawił nas na próbę improwizacyjną, przekazując głos. Poczułem zew natury i w ciągu 3 minut zdążyłem wyrzucić Artura z posady drugiego redaktora, umieścić kabarety OTOoni i Nic Nie Szkodzi na najwyższym podium w rankingu kabaretów wrocławskich, a KWIK przedstawić jako udaną, wspólną, ideę tych dwóch formacji! Oby tak dalej!

Reklamy