sPRowokuj swój umysł – dołącz do SMPR

Kreatywność to Twoje drugie imię, a z prowokacją jesteś na Ty? Umiejętność pracy w grupie jest dla Ciebie naturalna, zaś nowe wyzwania dają Ci siłę napędową? Jesteś młodym oraz energicznym entuzjastą Public Relations i chciałbyś zdobyć doświadczenie w tej branży? sPRowokuj swój umysł i przyjdź na spotkanie rekrutacyjne wrocławskiego Stowarzyszenia Młody PR .

Stowarzyszenie Młody PR powstało w maju 2009 roku z inicjatywy studentów Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Wrocławskiego. Narodziny SMPR wywołane zostały chęcią wykorzystywania w praktyce umiejętności i wiedzy teoretycznej zdobytej w trakcie studiów. Pomoc w kreowaniu wizerunku małych przedsiębiorstw, organizacji pozarządowych oraz inicjatyw studenckich, których nie stać na zatrudnienie agencji PR, to główny cel, który przyświeca Stowarzyszeniu. Przez niespełna dwa lata swojej działalności SMPR nawiązało współpracę z wieloma jednostkami, które skorzystały z jego pomocy. Szczegółowe informacje odnośnie przeprowadzonych projektów znajdziecie na blogu: https://mlodypr.wordpress.com/projekty/.

Ilość nowych i ciekawych projektów chcących nawiązać współpracę z SMPR stale rośnie. Tym samym, samo Stowarzyszenie daje swoim członkom, co raz to nowe możliwości samorealizacji oraz zdobycia doświadczenia z zakresu Public Relations. Chcąc stale się rozwijać, Stowarzyszenie Młody PR postanowiło po raz kolejny otworzyć swoje szeregi dla nowej rzeszy zapaleńców PR.

Dlatego też, 23 marca 2011r w Instytucie Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Wrocławskiego przeprowadzona zostanie rekrutacja dla wszystkich zainteresowanych entuzjastów Public Relations. Ruszamy z czterema nowymi projektami o zróżnicowanym zakresie tematycznym oraz specyfice działań i narzędzi PR. Mamy w planie realizacje dwóch konferencji skupiających się wokół tematyki PR. Spotkanie rozpocznie się w środę, o godzinie 18.30.

Jesteś zainteresowany? Potrzebujesz więcej informacji? Napisz do nas na facebooku: http://www.facebook.com/mlodypr

SPRowokuj swój umysł i dołącz do Stowarzyszenia Młody PR !

Zapraszamy!

Relacja z Pierwszego Zjazdu Entuzjastów PR we Wrocławiu.

Autorka: Chwalisława Waligóra

Zdjęcia: Przemysław Żyła z blogpr.pl

Współpracować, a nie rywalizować” – tak brzmiało hasło przewodnie pierwszego w historii Spotkania Młodych Entuzjastów PR, które odbyło się w piątek, 6 listopada w Instytucie Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej UWr. Do stolicy Dolnego Śląska przyjechali młodzi pasjonaci Public Relations z całej Polski.

Efekt skali.

Zjazd zainicjowany został przez członków wrocławskiego stowarzyszenia „Młody PR”.

grupowe

Młodzi Entuzjaści PR

W spotkaniu wzięły udział młode osoby zainteresowane PR: zrzeszone w organizacjach np. AEGEE, MediaFrame, InternetPR z 4 miast akademickich w Polsce, jak i osoby niezrzeszone, a chcące aktywnie działać w obszarze PR w swoim regionie.

Głównymi celami spotkania były: inicjacja wspólnych działań w obszarze PR, poznanie i wymiana know how. Tak więc efekt skali murowany! Więcej rąk do pracy, więcej kontaktów, więcej przełożeń, większe dotarcie ze swoimi działaniami.

Chcieć to móc.

Przykład tego zjazdu pokazuje, że jest wiele osób, które na nasyconym już rynku inicjatyw non for profit, stowarzyszeń i przedsięwzięć dla studentów czuje wciąż niedosyt jeśli chodzi o działania w obszarze PR.

Więc nie potrzebowaliśmy wiele, aby zgromadzić ludzi – jedynie chęci i pasja do PR ich uczestników! Spotkanie nie miało sformalizowanej formy. W pierwszych 3 godzinach dowiedzieliśmy się czym zajmują się poszczególni uczestnicy i jakie organizacje reprezentują, w czym są dobrzy i czego inne osoby mogą się od nich nauczyć. Ostatnia część merytoryczna to wypracowanie sposobów na komunikację i założeń współpracy na przyszłość.

Współpraca ponad podziałami.

A główne wspólne działania rozgrywałyby się w obrębie jednego projektu, który zrzeszałby różnych ludzi, z różnych uczelni. Padły pomysły wykorzystania zbliżających się wydarzeń (m. In. zjazd wikipedystów), czy też organizacji ogólnopolskich seminariów dla osób zainteresowanych PR.

We współpracy nie byłoby rywalizacji pomiędzy członkami przecież różnych organizacji, a jedynie wykorzystywanie ich najlepszych praktyk dla sukcesu wspólnych przedsięwzięć. To współpraca ponad podziałami.

Nie musimy być nazwani jako jedno stowarzyszenie, nie musimy działać w sformalizowanych strukturach. Tu liczyłaby się pasja i dążenie do realizacji wspólnych celów.

 

Siorbanie zamiast picia.

W trakcie zjazdu gościnnie wystąpiła firma Starbucks, która oprócz wtajemniczenia nas w prawidłowy sposób picia i delektowania się kawą, (bo tu jak się dowiedzieliśmy chodzi o uruchomienie wszystkich zmysłów) dała też obraz strategii firmy, kultury pracy w firmie i jej zaangażowania społecznego.

Spotkanie skończyło się integracją w trakcie nieformalnej części zorganizowanej we wrocławskim klubie Paparazzi.

„Rzeczywistość” online – mit czy niedaleka przyszłość

Autorka – Marta Dec

Podczas tegorocznej edycji Forum IAB 2009- Punkt Zwrotny, jeden ze światowych prelegentów, Matt Szymczyk, prezes i założyciel amerykańskiej agencji marketingu interaktywnego Zugara, przedstawił możliwości jakie niesie za sobą współczesny rozwój technologii.

Czy kiedykolwiek wyobrażałeś sobie siebie w świecie online? Może w roli Piotrusia Pana walczącego z „realnymi” piratami czy też jako Super Mario Brosa pokonującego różne przeszkody, a może zawsze marzyłaś/eś kupić idealne ubranie bez wychodzenia z domu i bez zbędnego, nudnego i czasochłonnego przymierzania? Jeżeli, któraś z opcji pasuje do Ciebie lub też jeśli nie, to i tak powinno Cię zaciekawić to o czym teraz napiszę… a mianowicie o AR. Zapytasz mnie pewnie, co to jest to tajemnicze AR… już ci tłumaczę. AR to Augmented Reality, czyli na polski język tłumacząc, to rozszerzona rzeczywistość – technologia łącząca świat realny z generowanym komputerowo.

Augmented Reality to obiecująca przyszłość zarówno dla e-marketerów, jak i dla branży reklamowej oraz e-PR. To dzięki niej można w ciekawy i niekonwencjonalny sposób wprowadzić na rynek produkt (czy usługę), zbudować wokół niego społeczeństwo i go wypromować.

Dla zobrazowania czym jest Augmented Reality posłużę się przykładek filmu „Terminator 2” (1991), gdzie główny bohater (Arnold Schwarzenegger) wcielił się w rolę cyborga. Widział on świat rzeczywisty, ale poszerzony o informacje, które otrzymywał od swojego analitycznego mózgu. Wyglądało to jakby na obraz „real” został nałożony obraz z ekranu komputerowego. Tym samym rzeczywistość została uzupełniona przez obraz wirtualny. Niemożliwe? A jednak… w dzisiejszych czasach, kiedy mamy do czynienia z ewolucją (a może właściwie już rewolucją) technologiczną i takie już rozwiązanie staje przed nami otworem.

A teraz przyjrzyjmy się naocznym przykładom wykorzystania AR w tworzeniu kampanii. Jednym z nich jest kampania nowej wersji MINI CABRIO o nazwie S, która została przeprowadzona w 2008 roku w celu wypromowania w/w modelu auta. Kampania została przeprowadzona na dwóch płaszczyznach – off-line oraz on-line. Jednym z elementów kampanii było wykorzystanie komputera do zaprezentowania nowego samochodu na jego ekranie za pomocą technologii AR. Jak podaje miesięcznik „Marketing w Praktyce” – „W jednym z głównych magazynów samochodowym w Niemczech na ostatniej stronie (na okładce) pojawiła się niepozorna reklama. Zachęcała ona do wejścia na stronę www.mini.de/webcam oraz sugerowała podłączenie kamery internetowej i umieszczenie tejże reklamy w polu widzenia kamery. Jakie zdziwienie i zaskoczenie wywołało wśród odbiorców pojawienie się pełnego, lśniącego modelu 3D MINI Cabrio S na trzymanych przez nich kartkach. Dzięki tak przeprowadzonej promocji potencjalni klienci mogli przyjrzeć się każdemu detalowi nowego auta. Zapewne wielu z nich zdecydowało się pójść do salonu i obejrzeć je na żywo. A w efekcie z pewnością część z nich kupiła to auto (co widać szczególnie w dużych miastach). Natomiast na kanale YouTube możecie zobaczyć, proces przygotowania całej internetowej akcji oraz widok, taki jaki użytkownicy zobaczyli podczas umieszczenia reklamy w polu widzenia kamery:

Przykładem z innej „beczki”, który został zaprezentowany podczas Forum IAB 2009 jest „wirtualna przymierzalnia” agencji interaktywnej Zagura. Aplikacja zatytułowana The Webcam Social Shopper” daje możliwość przymierzania ciuchów w czasie rzeczywistym za pomocą kamery internetowej. Poza tym, za pomocą naszych realnych gestów możemy zmieniać kolor i fason przymierzanych ubrań, kolejno  sfotografować je, wysłać na Facebooka, z którym aplikacja jest powiązana i czekać na opinię naszych znajomych. Aplikację można zobaczyć na kanale YouTube:

Takie światowe marki jak: Ikea, Adidas, Samsung czy PZU już stawiają pierwsze kroki w wykorzystywaniu technologii Augmented Reality w swoich akcjach promocyjnych. Chociażby wspomniane PZU w swoich reklamowych kartach PZU Pomoc umieściło unikatowy piktogram, który dawał możliwość śledzenia usług świadczonych przez PZU Pomoc w formie grafiki 3D.

Jak widać, już pierwsze firmy starają się poszerzać swoje działania o innowacyjne akcje, które staną się dla odbiorcy bardziej atrakcyjne, a co najważniejsze będą ich aktywnie angażować w swoje działania promocyjne. AR to już nie fikcja a rzeczywistość (w dwojakim tego słowa znaczeniu). Może właśnie to ta technologia stanie się niebawem „chlebem powszednim” dla wielu agencji marketingowych, reklamowych i pi-arowych, które zaczną wykorzystywać ją na szeroką skalę w swoich działaniach.

 

 

 

 

Złote bębny rozdane

Autorka – Aneta Grobelna

Golden Drum to międzynarodowy festiwal reklamy odbywający się w Słowackim Portoroż od 1993 roku. Przez ten czas stał się on nie tylko manifestacją europejskiej reklamy, ale również bardzo znaczącym festiwalem na świecie, uważanym, tuż obok Cannes, za reklamowe wydarzenie roku.

Golden Drum

Niestety w tegorocznej, 16. edycji konkursu, kryzys dał się we znaki. Organizatorzy zanotowali 20% spadek zgłoszeń ( na festiwalu w Cannes spadek wyniósł 22%), a frekwencja była najniższa od początku istnienie Golden Drum. Co roku festiwal gromadził około 1500 osób, gdzie przyjeżdżały całe zespoły z kreatywne zakwalifikowane do konkursu, w tym roku pojawili się sami  właściciele i dyrektorzy agencji reklamowych, a łącznie było ich zaledwie 700.

Na szczęście, pomimo mniejszej liczby samych uczestników,  jury podkreśliło, że tegoroczne kampanie, które trafiły do konkursu były o wiele lepsze. Jurorzy zwrócili szczególną uwagę na samo przygotowanie zgłoszeń, gdzie nawet niezbyt dobre kampanie były bardzo umiejętnie przygotowane. Dzięki temu widać, że agencje zdały sobie sprawę jak wielkie znaczenie odgrywa samo zgłoszenie.

W tym roku polskie agencje zdobyły tylko pięć nagród. Złota statuetka trafiła do polskiego oddziału Leo Burnett za lauyout reklamy prasowej marki Max Factor. Projekt o nazwie „Oczy 1” , który przygotował Martin Winther. Srebrny Bęben przyznano polskiemu oddziałowi agencji McCann Erickson za spot „Waza” przygotowany na potrzeby kampanii „Bicie jest głupie” prowadzonej przez Porozumienie „Dzieci pod ochroną”. Kolejny Srebrny Bęben, tym razem w kategorii outdoor, zdobyła agencja Change Integrated za pracę „Zestaw mebli ogrodowych” przygotowaną na potrzeby kampanii „Daj śmieciom drugą szansę. Naucz się je segregować” prowadzonej przez organizację WFF.

Jedyną polską agencją, która zdobyła dwie statuetki jest On Board PR, która stworzyła interaktywny projekt  „Kumpel z przeszłości”. Jest to projekt tworzony wraz z San Markos i Biurem Promocji Miasta Stołecznego Warszawy, zainspirowany 65. rocznicą wybuchu Powstania Warszawskiego. Drugim projektem, za który On Board PR zdobyła srebrny bęben jest „Kampania na rzecz pracowników ochrony” realizowana dla NSZZ Solidarność.

Agencją reklamową roku została Leo Burnett Beirut, która może pochwalić się nagrodą dla najlepszej agencji oraz dwoma Grand Prix w kategorii Media i Outdoor.

Wrocław PR – wspólna inicjatywa lokalnych agencji.

Wrocławski rynek Public Relations jako pierwszy w Polsce zdecydował się na autopromocję. We wrześniu ruszył portal Wrocław PR, który jest wynikiem współpracy lokalnych agencji PR.

Wrocław tętni życiem. To miasto niezwykle dynamiczne i prężnie rozwijające się pod wieloma względami- ekonomicznym, przemysłowym, edukacyjnym. Jest siedzibą wielu światowych koncernów, m. in.: Google, Siemens, Hewlett-Packard, czy Opera Software. Miasto dostarcza wyjątkowych ludzi, w których drzemie ogromny potencjał. To właśnie wrocławscy studenci stworzyli znany chyba wszystkim portal społecznościowy Nasza Klasa. Wrocław od kilku lat jest także alternatywną stolicą komunikacji, która świeci przykładem dla miast zarówno polskich jak i europejskich.

Wrocławskie agencje PR rozpoczęły współpracę na rzecz rozwoju i promocji tutejszego rynku Public Relations. Poprzez połączenie sił chcą polepszyć jakość oferowanych przez siebie usług, a co za tym idzie zwiększyć atrakcyjność i konkurencyjność na coraz prężniej rozwijającym się rynku usług branży komunikacji społecznej.

W wyniku współpracy powstał serwis wroclawpr.pl, który ma być pigułką informacji o agencjach i oferowanych przez nie usługach. W zamierzeniach jest także zrzeszanie wrocławskich freelancerów oraz dostarczanie newsów z tutejszego rynku PR.

Wroclawpr.pl

Stworzeniem serwisu oraz opieką nad nim zajęła się agencja interaktywna Internet Works, która w branży internetowej istnieje od ośmiu lat i znana jest m.in. ze współorganizowania imprezy ClearWeb.

Na stronie znajdziemy informacje i dane kontaktowe agencji: Publicon, Fama PR, Multum PR, Gephard Group i Sarto. Nie brakuje lokalnych aktualności i case studies. Agencje chwalą się również nowymi pracownikami. Są wśród nich też członkowie naszego stowarzyszenia: Ewelina Bukowska w Sarto oraz Łukasz Musiał i Łukasz Wasiuta w agencji Publicon :) Formularz kontaktowy ma pomóc w złożeniu zapytania ofertowego. Jest i blog, na którym są też nasze teksty.

Partnerami akcji są Dolnośląski oddział Polskiego Stowarzyszenia Public Relations, oraz Instytut Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Wrocławskiego.

Z całego serwisu najbardziej podoba mi się chyba to, że w kilku miejscach pojawiają się teksty członków Stowarzyszenia Młody PR, czy informacje o ich karierze zawodowej ;)

Let’s do it together! Młodzi z całej Polski dla branży PR

W Polsce jest wiele świetnych organizacji, które zajmują się public relations! Tak, wiem – od razu pomyślicie o PSPR czy ZFPR – nie na tej półce się rozglądam w tej chwili. „Dorosłe” stowarzyszenia mają swoj zakres działalności.

Ja mówię o inicjatywie PR przy kawie z Katowic, Marketingowym Forum Naukowym w Rzeszowie, czy Mediatorach w Krakowie. Tych organizacji, kół naukowych i stowarzyszeń jest znacznie więcej! Dlaczego nie mielibyśmy stworzyć czegoś razem? „Dorośli PR-owcy” mają wystarczająco praktyki każdego dnia w pracy, a my niecierpliwie przestępujemy z nogi na nogę, żeby już działać, nabierać doświadczenia, którego nie nauczymy się z książek.

Nasza idea jest taka: każda z organizacji żyje sobie swoim rytmem, ze swoimi władzami, w swoim mieście, ale raz-dwa razy w roku spotykamy się w innym mieście, żeby obgadać nowe pomysły na wspólne przedsięwzięcie. Wybieramy jeden – ustalamy harmonogram działań i podział ról. I działamy! w dobie internetu to nic trudnego. Po skończonym projekcie spotykamy się na piwku, świętujemy i snujemy nowe plany.

Ktoś musi zacząć tak więc oficjalnie zapraszam do Wrocławia na pierwszy zjazd Młodych Entuzjastów PR (od razu zaznaczam, że wiek biologiczny nie gra roli, prędzej staż w branży) – przyjeżdzajcie całymi grupami, bądź pojedynczo – postaramy się pomieścić w Instytucie Dziennikarstwa i Komunikacji Społeczenej UWr. przy ul. Joliot-Curie 15 we Wro. O szczegółach będziemy informować na blogu i w mailu.

Wstępnie początek listopada – może piątek, 6 listopada 2009? Godzinę ustalimy tak, aby z Lublina można było dojechać na czas. Z mojej strony mogę obiecać, że wynegocjujemy zniżkę na nocleg w akademiku. Tylko przyjedźcie :) Wrocław – miasto spotkań! Oczywiście, moglibyśmy poznawac sie na forum dyskusyjnym, ale zupełnie inaczej pracuje się z ludźmi, z którymi się pogadało na żywo. Na pewno doskonale o tym wiecie.

Niezobowiązujący Formularz Współpracy

I nie miejcie żadnych oporów – to, że ktoś dopiero zaczyna nie znaczy, że nie będziemy się świetnie dogadywać! Pokażmy, że Młodzi tez coś potrafią :) Zróbmy coś wspólnie dla branży PRlogo2

Zapraszam w imieniu członków i członkiń Stowarzyszenia

Luiza Jurgiel – prezeska Zarządu


o Młodych PR-owcach na blogu Bartka Lewickiego

„Raz na jakiś czas do agencji przychodzi na staż osoba, której się chce. Która zaraża innych swoim entuzjazmem. Uczy się, i co najważniejsze – zadaje pytania, żeby wiedzieć więcej. Opanowuje pewne pole i doprowadza je do perfekcji. W pewnym momencie staje się cennym i trudnym do zastąpienia członkiem zespołu. Zdobywa doświadczenie, a klient powoli zaczyna się przyzwyczajać i ufać.

W takim przypadku, dla wielu osób dobrze zrobi… zmiana pracodawcy.”

Kto ma nas wyposazyć w wędke, a kto nauczyć z niej korzystać? - pracodawca, szkoła wyższa?

Kto ma nas wyposazyć w wędke, a kto nauczyć z niej korzystać? - pracodawca, szkoła wyższa?

dlaczego? więcej przeczytacie na blogu Bartka Lewickiego, który napisał notkę o praktykantach, (nie)potrzebie edukacji pod kątem PR – wszystko to za sprawą naszej dyskusji na blipie dotyczącej absolwentów PR

Bartek Lewicki stawia tezę mówiacą, że nie trzeba studiować public relations, w czasie dyskusji także wynikla konkluzja, że wszystkiego mlody Pr-owiec uczy sie w agencji i można wyczuć gdzie praktykował.

Zachęcam do dyskusji na blogu Bartka Lewickiego – dodałam go do linków, żebysmy mogli być na bieżąco.