Wrocław PR – wspólna inicjatywa lokalnych agencji.

Wrocławski rynek Public Relations jako pierwszy w Polsce zdecydował się na autopromocję. We wrześniu ruszył portal Wrocław PR, który jest wynikiem współpracy lokalnych agencji PR.

Wrocław tętni życiem. To miasto niezwykle dynamiczne i prężnie rozwijające się pod wieloma względami- ekonomicznym, przemysłowym, edukacyjnym. Jest siedzibą wielu światowych koncernów, m. in.: Google, Siemens, Hewlett-Packard, czy Opera Software. Miasto dostarcza wyjątkowych ludzi, w których drzemie ogromny potencjał. To właśnie wrocławscy studenci stworzyli znany chyba wszystkim portal społecznościowy Nasza Klasa. Wrocław od kilku lat jest także alternatywną stolicą komunikacji, która świeci przykładem dla miast zarówno polskich jak i europejskich.

Wrocławskie agencje PR rozpoczęły współpracę na rzecz rozwoju i promocji tutejszego rynku Public Relations. Poprzez połączenie sił chcą polepszyć jakość oferowanych przez siebie usług, a co za tym idzie zwiększyć atrakcyjność i konkurencyjność na coraz prężniej rozwijającym się rynku usług branży komunikacji społecznej.

W wyniku współpracy powstał serwis wroclawpr.pl, który ma być pigułką informacji o agencjach i oferowanych przez nie usługach. W zamierzeniach jest także zrzeszanie wrocławskich freelancerów oraz dostarczanie newsów z tutejszego rynku PR.

Wroclawpr.pl

Stworzeniem serwisu oraz opieką nad nim zajęła się agencja interaktywna Internet Works, która w branży internetowej istnieje od ośmiu lat i znana jest m.in. ze współorganizowania imprezy ClearWeb.

Na stronie znajdziemy informacje i dane kontaktowe agencji: Publicon, Fama PR, Multum PR, Gephard Group i Sarto. Nie brakuje lokalnych aktualności i case studies. Agencje chwalą się również nowymi pracownikami. Są wśród nich też członkowie naszego stowarzyszenia: Ewelina Bukowska w Sarto oraz Łukasz Musiał i Łukasz Wasiuta w agencji Publicon :) Formularz kontaktowy ma pomóc w złożeniu zapytania ofertowego. Jest i blog, na którym są też nasze teksty.

Partnerami akcji są Dolnośląski oddział Polskiego Stowarzyszenia Public Relations, oraz Instytut Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Wrocławskiego.

Z całego serwisu najbardziej podoba mi się chyba to, że w kilku miejscach pojawiają się teksty członków Stowarzyszenia Młody PR, czy informacje o ich karierze zawodowej ;)

MŁODY PR POPIERA KODEKS WSPÓŁPRACY Z BLOGERAMI

Niezrozumienie marketingu szeptanego, oszukiwanie blogerów i czytelników – jest na to rada – Kodeks Blogerów!

Irena Magierska (zjadamyreklamy.blox.pl)zainicjowała prace nad kodeksem w zeszłym roku, po niesmacznej sytuacji związanej z portalem pracuj.pl. Blogosfera jako wiarygodne źródło informacji stała się smakowitym kąskiem dla osób czy firm, które chcą ją wykorzystać do nieetycznych celów. I.Magierska zwróciła uwagę na istnienie problemu, a Kodeks, nad którym pracowała z kilkunastoma blogerami, osobami wspierającymi oraz partnerami akcji ( m.in. Przemysław Żyła z Auditlog, Sebastian Łuczak z PSPR ,Dominik Koza z Reklamy po korekcie, Maciek Budzich z Mediafan ) ma pomóc go rozwiązać.
Zawiera osiem jasno sformułowanych zasad, których tłumaczyć chyba nie muszę :
1. Po prostu kultura.
2. Graj w otwarte karty.
3. Nie nakłaniaj do oszustwa.
4. Bądź profesjonalistą.
5. Jawność przede wszystkim.
6. Spam pozostawia ślad.
7. Niezależność i uczciwość.
8. Pozostaw dowolność ale reaguj.

Reguły mają tworzyć kodeks dobrych praktyk w ramach zachowania w Internecie i marketingu szeptanego dla osób prowadzących blogi, czytelników oraz firm. Sprawić, aby w relacjach zapanował ład i porządek.
Partnerami akcji są gazeta.pl, pracuj.pl i Polskie Stowarzyszenie Public Relations. Jednocześnie każdy z nas może wyrazić swoje poparcie dla Kodeksu wysyłając link do strony, na której umieścił link lub wpis o Kodeksie. Dołączy w ten sposób do grona wspierających akcję. Tych, dla których etyka i kultura w Internecie mają znaczenie. Na całe szczęście ta lista wciąż rośnie 
Stowarzyszenie Młody PR również popiera słuszną inicjatywę jaką jest Kodeks Współpracy z Blogerami. Bezcenne dla nas są wiarygodność, rzetelność oraz wzajemny szacunek. Wierzymy, że jeżeli będziemy postępować wg zasad Kodeksu i własnej moralności to ludzie odpłacą nam tym samym 

Po więcej informacji odsyłam na stronę Kodeksu Współpracy z Blogerami.

Popieram Kodeks Blogerów

Członkowie PSPR wybierają Łba PR – my tez możemy

Tylko członkowie Polskiego Stowarzyszenia Public Relations mają prawo do głosowania na tegorocznego Łba PR. Pomyślałam, że my możemy przy okazji się zabawić :) Żeby było łatwiej głosujmy spośród nominowanych. W komentarzach inne nominacje z uzasadnieniem mile widziane – w przyszłym roku podpowiemy.

Ankietę znajdziecie tutaj. Najpierw jednak poczytajcie:

Łba dostaje autorytet PR za całokształt działań – w związku z tym można go otrzymać tylko raz w życiu. W poprzednich edycjach nagrodę zdobył już Piotr Czarnowski, prof. Krystyna Wojcik, Ryszard Ławniczak i Paweł Biedziak.

W tym roku nominowano 5 osób – pokrótce je tutaj opiszę.

dr Ewa Hope – akademiczka, autorka wielu książek i publikacji nie tylko dla początkujących PR-owców, ale także dla instytucji użyteczności publicznej.

Społeczniczka – zawsze chętnie pomagała w inicjatywach PSPR, zwłaszcza w PR Regionów. Była także członkinią Rady Etyki PR w pierwszym składzie – to etyka jest jej konikiem i jest na tym punkcie bardzo wrażliwa.

Uwaga – dr Hope jest kierowniczką podyplomowego studium PR na POLITECHNICE Gdańskiej :) pełni także funkcję pełnomocniczki ds PR rektora Polibudy

prof. Jerzy Olędzki – chyba doskonale znacie jego książki – podręczniki z pierwszego roku – czasem przegadane, może brakuje w nich amerykańskiego polotu, ale spójrzmy prawdzie w oczy – to lektura obowiązkowa, bo prof. Olędzki jako jeden z pierwszych w Polsce pisał o public relations, o etyce i dalej nie ustaje w boju. Chętnie wykłada Warszawiakom, organizuje z PSPRem i ZFPR badania branży.

Nieoficjalnie wiadomo, że jego syn (całkiem przystojny) również wkroczył na rynek public relations – on jednak jako praktyk, nie naukowiec.

dr Marek Skała – najlepszym znakiem firmowym Marka Skały jest jego nazwisko :) od nazwiska wzięła się nazwa jego Instytutu Szkoleń – Megalit – jednym z guru Skały jest Gladiator – Russell Crowe. W czasie szkoleń wykorzystuje jego wypowiedź: What you give out, you’ll get back”. W jego książkach i przykazaniach aż roi sie od nawiązań do kamieni i skał :) Żywo interesuje się sceną polityczną o tym pisze swój blog i felietony do pewnego poczytnego tygodnika.

Skała ma dyplom MBA – nie twierdzi, że jest PR-owcem. Jest prezesem Stowarzyszenia Profesjonalnych Mówców, a także jednym z niewielu członków IPRA. Już w 1993 roku uruchomił studium PR.

Ale, żeby nie było tak naukowo czas na dwóch praktyków:

Marek Wróbel – prezes agencji Neuron w Warszawie, prezes fundacji Internet PR, stary wyjadacz public relations w Polsce. Sam siebie na Goldenline.pl przypisał do grupy Dinozaury PR. Jest mocno zaangażowany w rozwój branży – uczestniczy we wszystkich większych konferencjach branżowych. Współzałożyciel Rady Etyki PR.

Pod koniec 2006 roku zdecydował się zostawić public relations i spróbować sił w polityce. Został szefem gabinetu politycznego w Ministerstwie Gospodarki Ostatecznie wrócił jednak do PR-u. Czy nasza branża okazała się ciekawsza?

Paweł Trochimiuk – agencja Partner of Promotion zgarnęła już chyba wszystkie możliwe nagrody branżowe (można je pooglądac na stronie Partnersów). Paweł Trochimiuk jest jej prezesem – prezesuje także Związkowi Firm Public Relations.

Moje pierwsze spotkanie z Pawłem Trochimiukiem to Kongres PR 2008, kiedy to wygłosił zapamiętane na długo niepopularne słowa na temat nagannego wizerunku polskich PR-owców stawiając na środku wielkie zwierciadło z zaleceniem, aby każda osoba wychodząca na przerwę spojrzała na siebie i odpowiedziała na pytanie: „Czy pozwoliłbym/pozwoliłabym mojemu klientowi wystąpić publicznie w takim stroju?

..

..

W powyższej notce posłużyłam się informacjami znalezionymi w sieci. Jestem pewna, że te osoby mają dużo więcej zasług, pewnie także jakieś wpadki – na to wszystko miejsce jest w komentarzach. Głosowanie zamykamy 24 czerwca, więc czasu jest dużo. Ciekawe czy goście naszego bloga wybiorą tak samo jak członkowie PSPR. Oficjalne sylwetki nominowanych znajdują się na stronie Stowarzyszenia. PSPR-owskie wręczenie statuetki 25 czerwca w Warszawie.

Korporacyjne kino akcji

Nasi krakowscy goście

Nasi krakowscy goście

Leszek  Wasiuta i Wojciech Wójcik opowiedzieli wczoraj o zastosowaniu sztuki filmowej w budowaniu komunikacji firmy. Zaproszenie na pokaz świetnego „kina akcji”, jakim są filmy korporacyjne zdaniem prelegentów, przyjęła spora grupa zainteresowanych.

– Najważniejszymi zaletami filmów korporacyjnych jest ich dostępność, czytelność i wyjście z komunikatem, który sam szuka odbiorcy.– mówił Leszek Wasiuta, prezes Multimedia Bank. W przeciwieństwie do filmów reklamowych, czy promocyjnych, obrazy korporacyjne nie są nastawione na podniesienie sprzedaży, a na nawiązanie dialogu. To czyni z nich ważne narzędzie public relations, zwłaszcza w dobie kryzysu gospodarczego.

Obydwaj prelegenci kładli olbrzymi nacisk na misję firmy, bez której nie da się stworzyć dobrego filmu. Dali również szereg wskazówek i pokazali błędy, których należy się wystrzegać. – Niewłaściwe użycie filmów korporacyjnych buduje dystans między nadawcą a odbiorcą. – opowiadał Wojciech Wójcik z TIM Medial – Może obnażyć złą strategię zarządzania firmą i zbyt silne zhierarchizowanie.

Część teoretyczna poparta została pokazem najlepszych filmów korporacyjnych i kilkoma niefortunnymi produkcjami, które wywoływały salwy śmiechy wśród zebranych. Prezentacje już niedługo na www.pspr.wroclaw.pl Jeśli jesteście zainteresowani informacjami na temat budżetowania filmów korporacyjnych piszcie do Luizy – jak tylko dostanie materiały to roześle zainteresowanym.

A na deser film, którego koleżanka Vista nie mogła odtworzyć wczoraj w Wielkiej Zachodniej. Naprawdę warto – trzyma w napięciu. Nie mam pewności, czy przekazana jest tu misja firmy, ale taki film zdecydowanie nadaje się do komunikacji BHP wewnątrz firmy. Nic nie stracicie jak zaczniecie od 2:30 UWAGA: film zawiera sceny drastyczne – dozwolone tylko dla widzów pełnoletnich. druga uwaga: film jest po niemiecku ;)

Zapraszam do wypełnienia ankiety

korpoKINO w piątek o 18:00 na Uni

Jutro (piątek) na zaproszenie PSPR do Wrocławia przyjedzie Leszek Wasiuta i Wojciech Wójcik z Krakowa. Osobiście wiele sobie po tym spotkaniu obiecuję.

Wideo to ważne narzędzie public relations. Nakręcone nieumiejętnie wyrządza jednak więcej szkody niż przynosi pożytku.  Jutro będziemy mieć okazję aby podpytać doświadczonych (patrz: strona www naszych gości) czego się wystrzegać, jak przekonać prezesa, że film korporacyjny nie ma prezentować produktów. Kadry z fabryki, biurowców, wywiad z prezesem – wszystko ma oddawać corporate identity przedsiębiorstwa – to nie jest laurka dla Zarządu! (mam taką nadzieję)

Po wstępnej prelekcji sprawdzimy w praniu to co Leszek Wasiuta i Wojciech Wójcik nam powiedzą. Zobaczymy najciekawsze filmy z 2008 roku – nie obędzie się oczywiście bez niechlubnych przykładach podstawowych błędów.

Spotkanie odbędzie się w Instytucie Dziennikarstwa i Komunikacji Społeczej Uniwersytetu Wrocławskiego, przy ul. Joliot-Curie 15.

Początek o 18.00.

Wstęp wolny *jak zwykle.

Planujemy relację na blipie Młodego PR

a jako rozgrzewkę wrzucam film korporacyjny na dziesięciolecie Providenta – co myślicie?